Matylda

O dziewczynce, która jest Kotem

Choć niektórzy się dziwią, to dla mnie normalka,
że na myszach się lepiej znam niźli na lalkach.
Przed mym ostrym pazurem drży każda wersalka,
nie ma człeka, co rozkaz by wydać mi śmiał!
Miau!

Gdy swoimi drogami przechadzam się z wdziękiem,
doskonałość mych ruchów napawa wręcz lękiem.
Niepotrzebne mi buty, ni zegarek na rękę,
co najwyżej z bażanta tort by mi się zdał.
Miau!

Inni muszę kostiumy kupować na bale,
ja o kwestie przebrania nie troszczę się wcale.
Jestem kotem, choć również dziewczynką – wspaniale!
Bycie mną jest przygodą, jak zwał mnie, tak zwał.
Miau!