Popular Tags:

Dział krytyczny

pt, 11 Sierpień 2017, 00:37

Niektórzy narzekają,
że psuje się w mediumach,
że dział krytyczny bierze
gość, który nic nie kuma,
a ja tym malkontentom
odpowiem bez pardonu:
tak tylko może sztuka
nareszcie dojć do pionu.

Po kiego by zatrudniać
faceta, co jest psujem?
Co robi, weźmy, krytyk?
Wiadomo, krytykuje!
Reklamą nie ucieszy,
promocją nie pogłaska…
A myśleć pozytywnie
to niby co – nie łaska?

Podobnie z recenzentem,
to także typek dziwny,
upiera się bez sensu,
że chce być obiektywny,
a przecież my, u licha,
już braliśmy tę lekcję -
jak obiektywny, znaczy,
że może mieć obiekcje.

Nie trzeba nam krytyków,
nie trzeba recenzentów,
merytorycznych ględzeń,
czepialstwa i zamętu.
Jak prosty świat się zrobi,
jak cudne będą łamy,
gdy od dziś miejsce na nich
wyłącznie chwalcom damy.

Gdy nikt nie będzie pieprzył,
że coś tam jest do bani,
to myśli pozytywnej
rozmnożą się tytani
i pojmie widz czy słuchacz,
odbiorca czy artysta,
to, jaka ma być sztuka:
no, kurde, ZAJEBISTA!

Podejrzany

sob, 29 Lipiec 2017, 01:06

Siedzę w kręgu podejrzanych,
gdzie się czai Hupka,
straszniem jest zdenerwowany,
aż mnie bolą dróbka.

Choć myślałem “kij im w oko.
to nie moje scysje”,
teraz pewnie mnie zawloką
przed śledczą komisję.

Futro czarne mi oplują,
srebrny głosik skradną,
dziadka z babcią nie darują,
aż całkiem nie padną.

Lecz gdy wyjdę, dobry Boże,
cało z tej kaszany,
to się sprężę i założę
Związek Podejrzanych!

Wystarczą cztery Ziobra

sob, 15 Lipiec 2017, 10:09

Wystarczą cztery Ziobra,
by w Polsce była Kobra:
przestępca w każdym domu,
za każdym rogiem komuch,
w szpitalu kroi człeka
morderca, a nie lekarz…
Lecz zjawi się tu wnet
dzielny porucznik Z..
zamknie ten cały chłam
i się wybierze sam.

Berecik

nie, 25 Czerwiec 2017, 22:58

Przejrzał się w lustrze berecik,
przy brzegu poprawił włoska:
ach, jak przykładem ja świecić,
lubię, że ło Matko Boska!

Lubię się przejść po ulicy
i napluć na bezbożnika,
albo dokopać lewicy,
niech mi zanadto nie fika,

lubię pogonić miazmata,
zakonnym starym dać w tyłek,
zrobić coś wreszcie dla świata,
co jest komedią omyłek.

Bo myli się z założenia
każdy, kto w chuście lub czapce,
tłum gołych głów bez wątpienia
też tkwi w myślowej pułapce.

A ja? Gdzież racji bym nie miał?
We mnie tożsamość Narodu.
Inne nakrycia na przemiał,
ja zaś – moherem do przodu!